środa, 13 stycznia 2021

sprawny system

 Nie wiemy, na ile sprawny jest system szczepień. To, co się teraz dzieje, to dopiero start. Gdybyśmy teraz mieli 15 mln dawek, byłbym spokojny. Jesteśmy na wojnie. Cały czas budzą mój niepokój działania organizacyjne, zwłaszcza w kontekście tego, co jest za granicą. Sygnalizowałem w maju, że trzeba będzie wszystko zrobić, żeby jak najszybciej pozyskać szczepionki, gdy będą dostępne. Stanąć na głowie. Tak robi Izrael, tak robią Niemcy. Trudno mieć pretensje, że pani kanclerz zakupiła poza kontyngentem UE szczepionki - uznał. Umierają dziesiątki tysięcy ludzi, ja widzę tych ludzi, którzy umierają, którzy za chwilę umrą. To jest walka o życie. Tutaj trzeba się było wykazać maksymalną agresją. Przywództwo w tej wojnie musi być takie, jak wojenne - mówił w TVN24 prof. Wojciech Maksymowicz. - Jesteśmy na wojnie - podkreślił. Nie możemy się sami oszukiwać. Fachowcy oceniają, że na COVID-19 zachorowało 7 mln osób w Polsce - stwierdził. Podkreślił, że "musimy wiedzieć więcej, nie może być tak, że naukowcy nie mają dostępu do danych". To wielki biznes, zrobili pandemie zamiast wojny światowej.... Ludzie spokoj jeszcze raz spokoj te szczepionki trzeba wyprodukowac i to dziala 24h dobe Merkel zamowila dla EU i tak bedzie inaczej nie kupisz rzaden hejt wyzwiska nic nie da uwazajmy sami na siebie i znowu bedzie dobrze niestety, ta władza dba tylko o utrzymanie przywództwa kosztem społeczeństwa, a walkę z epidemią ogranicza do kolejnych restrykcji, zakazów i kar. Inne państwa się szczepią , kupują we własnym zakresie szczepionki, my dopiero ustalamy zasady i polujemy na" czarownice" Ja nie rozumie rozumowanie ludzi z jednej strony krzyczą że rząd nic nie robi z drugiej że ogranicza swobody obywatelskie?

To tak jak by wejśc do wody bez odzieży i nie zamoczyć się.

Jeśli obywatele wspólnie z rządem nie będą współpracowac to nic z tego nie będzie.

Gdy by ludzie w pełni zastosowali sie do poprzednich zaleceń było by już po sprawie.

Dlaczego tłumione są wszystkie informacje o skutecznych lekach na Covid, wszelkie doniesienia szybko milkną, wszędzie tylko słychać "SZCZEPIENIA".... Wy jeszcze nie wieciej co rząd zaplanował na cały 2021 i 2022. To wszystko jest wdrażane zgodnie z planem. Realizacja idzie elegancko. I nikt nie podskoczy, bo pandemia - udrażnianie zlewu Piaseczno   wirus, izolacja i lockdown. Z powodu nowej mutacji grypy i celowego zamknięcia przychodni oraz szpitali. TV podkręca a wy wierzycie, bo wierzycie we wszystko co ktoś zasugeruje. Dlaczego wy chcecie znizczyć Polske? Myślę, że ludzie już nie wytrzymaja w domach pół roku. Albo wprowadzicie jakiś sensowny sposób powolnego odmrażania już od lutego, albo po was przyjdziemy. Macie racje, to jest wojna, albo my albo wy


jedni mogą inni nie

Koronawirus w Polsce. Duży wzrost zakażeń. Najnowsze informacje Ministerstwa Zdrowia [13 stycznia] Koronawirus nie odpuszcza. Ministerstwo Zdrowia przekazało aktualne dane na temat pandemii. Resort poinformował o kolejnych przypadkach zakażenia i ofiarach śmiertelnych.

Koronawirus w Polsce rozprzestrzenia się znów w niepokojącym tempie. Ministerstwo Zdrowia podało najnowsze dane dotyczące epidemii.

"Mamy 9 053 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1069), wielkopolskiego (1014), kujawsko-pomorskiego (910), śląskiego (818), pomorskiego (729), zachodniopomorskiego (700), warmińsko-mazurskiego (626), łódzkiego (567), lubelskiego (493), dolnośląskiego (452), małopolskiego (383), podlaskiego (333), lubuskiego (243), podkarpackiego (235), opolskiego (172), świętokrzyskiego (131)" - informuje resort zdrowia.

178 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. Po 18 stycznia zostaną utrzymane wszystkie dotychczasowe obostrzenia. Wyjątkiem będzie powrót do szkoły i nauczania stacjonarnego dzieci z klas I-III szkół podstawowych. Wciąż zamknięte pozostają hotele i pensjonaty. Zamknięte też będą stoki, a z infrastruktury sportowej będą mogły skorzystać osoby, które profesjonalnie uprawiają sport. Osoby, które wrócą do Polski transportem zbiorowym, będą musiały przejść 10-dniową kwarantanna,  synowie Jadwigi Emilewicz mimo braku aktywnych licencji sportowych uczestniczyli w zajęciach narciarskich na zamkniętym stoku w Suchem pod Poroninem. Była wicepremier odpiera zarzuty i twierdzi, że nie zostały złamane rządowe zakazy. "Wraz z mężem chodziliśmy w czasie treningów synów na ski tourach - między innymi w Suchem, Małem Cichem - poza granicą stoków narciarskich wyznaczoną przez ogrodzenia" - czytamy w oświadczeniu.

"Nie wiem, dlaczego moje nazwisko - dopisane przez kogoś odręcznie, w przeciwieństwie do wydrukowanych nazwisk zawodników, w tym moich synów, znalazło się na liście. Nie trenowałam i nie korzystałam w żaden sposób ze stoku" - zapewnia Emilewicz.

Była wicepremier zdecydowanie zaprzeczyła, by złamane zostały jakiekolwiek zapisy rządowego rozporządzenia.

"Żadnym swoim działaniem nie lekceważę apeli rządu, ani tym bardziej rządowych rozporządzeń. Jeszcze raz podkreślam, że moi synowie trenują narciarstwo alpejskie i przebywali na szkoleniu przygotowującym do zawodów" 

wtorek, 12 stycznia 2021

stan zdrowia

 Jedną z przyczyn powyższego zjawiska może być stan zdrowia. Mamy też bowiem jedną z największych w OECD różnic w długości trwania życia w zależności od wykształcenia. Jednocześnie, co pocieszające, wzrostowi aktywności zawodowej w Polsce powinien sprzyjać wzrost kwalifikacji osób w grupie wiekowej 55-64 lata. Dzisiaj tylko 15 proc. Polaków w tym wieku ma wyższe wykształcenie. W 2048 roku będzie to już 44 proc. To ogromna zmiana, którą warto wykorzystać. Nikt nie pisze o imigracji - mamy doskonałe położenie - imigrują do nas głównie obywatele krajów spoza unii - możemy regulować tą imigrację preferując zawody i wiek. Brakuje tylko myślącej propaństwowo władzy i tolerancji - a jest szansa na powrót do Rzeczpospolitej wielokulturowej i to o podobnej mozaice kultur jak w całej historii - było by super - tylko ta Polska głupota może w tym przeszkodzić. Rozmnażanie się w PRL było w zasadzie, aż do jego końca /bezkosztowe/ ( rynek konsumenckim dedykowany dzieciom w zasadzie wtedy nie istniał, nie to co na Zachodzie ) oraz otoczenie chcąc nie chcąc ów przyrost naturalny tolerowało ( czynniki państwowe np. [oferowały] mieszkania dostępne dla niezamożnych ludzi i stabilną pracę ), a w każdym bądź razie zanadto nie przeszkadzało jak po 1989 roku. Od czasów transformacji można zaś dużo materialnie mieć względem tamtej nabywczej siermięgi, ale komfort duchowy życia też jest niepomiernie mniejszy... Zatrudnienie w Polsce jest wyższe niż przed wprowadzeniem 500 plus, więc dajcie sobie spokój z tym rozdawnictwem. Nie chcecie mieć dzieci, to będziecie mieć niższe emerytury i będziecie musieli pracować dłużej niż wiek emerytalny i takie są fakty. Ale co wy chcecie dzieci teraz to są koszta nie każdego na to stac wszystko w górę idzie no to niby jak to podnieść skoro państwo robi wyżej poprzeczki i dodatkowe parapodatki nielegalne razy 20x no to jak tu żyć skoro nie stać ludzi na utrzymanie rodziny gdzie średnio połowa Polaków zarabia 2500-3000 tys zł miesięcznie mówię tu o 50% Polaków a są osoby które nie przekraczają 2500 tys zł a gdzie tu dom itp Polacy by robili po 4 dzieci na rodzinę ale później jak tu żyć? Nie da rady niestety wcale się to nie kalkuluje a Ukrainy obywatele? Też mają to w nosie wola mieszkać na Ukrainie w porównaniu do naszych cen u nich taniej to wychodzi zapewne skometuja mnie osoby które przekraczają średnia krajowa więc napiszę wam że każdy jest człowiekiem i czy masz siano czy go nie masz na tamten świat nie zaniesiesz nic pamiętaj o tym a bd sadzony Na aktywność zawodową największy wpływ mają emerytury milicji , wojska, straży granicznej, celników, służby więziennej, straży ochrony kolei i reszty pupilków dobrej zmiany, większość z nich w wieku 40 lat jest już na emeryturach dzięki państwu PIS!

produkt brutto

 Jeśli nic się nie zmieni, nasze dzieci będą żyły w biedniejszym kraju - wynika z raportu OECD. Scenariusz jest hipotetyczny, ale dobrze pokazuje, że wpływ demografii na gospodarkę jest w Polsce wyjątkowo duży. Ponadto w dyskusji o wieku emerytalnym zapominamy o kilku kwestiach.Jeśli nie zmieni się poziom aktywności zawodowej w Polsce, spadnie liczba osób pracujących. A mniej pracujących to mniej ludzi wytwarzających Produkt Krajowy Brutto (PKB). Jeżeli pominiemy inne czynniki, do 2050 roku zmiany demograficzne obniżą PKB na osobę w Polsce o 18 proc. - szacuje w raporcie OECD. To prawie najwięcej wśród czterdziestu krajów ujętych w zestawieniu.W kontekście aktywizacji zawodowej różnych grup wiekowych warto też wziąć pod uwagę wykształcenie. Mamy jedną z największych w OECD różnic w zatrudnieniu osób w wieku 55-64 lata. W tej grupie stopa zatrudnienia osób z wyższym wykształceniem wynosi 72 proc., ze średnim wykształceniem 48 proc., a z niskim zaledwie 29 proc.

Oczywiście mowa o pewnej sytuacji teoretycznej. Na PKB wpływa bowiem bardzo wiele czynników. Ten hipotetyczny scenariusz jest jednak bardzo ciekawy, pokazuje bowiem, że wpływ czynnika demograficznego na wzrost gospodarczy jest w Polsce wyjątkowo duży na tle innych państw.Czy spadek PKB na osobę o 18 proc. to dużo? – To bardzo dużo, taki spadek mógłby się wiązać m.in. z obniżeniem średniej płacy. Dlatego dla zrównoważenia tego efektu i utrzymania efektywności na rynku pracy potrzebujemy dwóch innych czynników: szybkiego postępu technologicznego oraz wyższej aktywności zawodowej, czyli mobilizacji tych osób, które mogłyby, ale nie pracują W Polsce ostatnio sporo się mówi się o podniesieniu wieku przejścia na emeryturę. Jednak w swoim raporcie OECD nie skupia się tylko na wieku emerytalnym. – Znaczenie ma nie tylko niski wiek emerytalny w Polsce, w szczególności dla kobiet. Istotny jest także słaby stan zdrowia osób starszych, zwłaszcza tych z niskimi kwalifikacjami czy najczęściej także niskimi dochodami 

poniedziałek, 20 lutego 2017

średnio

Zastanawiam się nad projektem domu pasywnego ok. 110-120m2.
Ciekawi mnie jednak jedna rzecz - co tak niby bardzo podnosi koszt budowy takiego domu? Czy jest to cena materiałów czy robocizna?
Jeśli pasywny, to raczej plyta fundamentowa. Jesli pasywny, to 30cm styropianu pod płytą. Co najmniej hydrofobizowany EPS200.
Już mozesz sobie policzyć koszt w stosunku do przyzwoicie zaizolowanych fundamentów domu energooszczednego.

Rzecz w tym, że mam swoich sprawdzonych fachowców i zastanawiam się czy w takim przypadku koszt domu pasywnego będzie względnie niższy?
- wg kosztorysu szczegółowego, zapotrzebowanie 117kWh/(m2rok) 2173zł
- stan faktczyny wybodowany dom o zapotrzebowaniu 15kWh/(m2rok) 1836złych
Część prac robiłem sam i szacuję, że jakby to zrobiła firma to cena za m2 wyniosłaby 2000zł

Oczywiście kosztorys to ceny średnie z całej Polski, u mnie na podkarpaciu robocizna tańsza, ale prawda jest taka, dom o zapotrzebowanie 15kW/(m2rok) można zrobić taniej niż dom, który tylko spełnia warunki techniczne, przy zachowaniu pewnego reżimu i rezygnacji z pewnych elementów rzecz jasna.
Dodam tylko, że interesuje mnie dom parterowy (może być z płaskim dachem), a mam ładną słoneczną działkę od strony południowej. Ten fakt zapewne ma znaczenie.

określić

Tato miał jedną mądrą książkę z wydawnictwa arkady
wielkości zeszytu, bardzo fajna i jak na tamten czas była bardzo ciekawa. Szkoda że nikt nie zaglądał do niej
Tato niestety padł ofiarą trendu wioskowego... i nie przemyślał budowy, bo w tedy nikt o izolacji nie myślał.
A szkoda bo kierunek techniczny skończył i sprawy cieplne są mu bliskie, cóż.
Tyle że pustki nie pozwolił zrobić większej jak 1,5 -2 cm ponieważ wiedział że większa
nic da. Życie cóż .Według mnie powinniście na wstępie dokładnie określić czy chcecie dom energooszczędny czy pasywny. Jednak różnica jest ogromna. Domy pasywne zbudowane są na rzucie prostokątnym, ponadto mają jedno/dwuspadowy  http://klimatyzacjapolska.pl/pomiary-wentylacji/  dach, dlatego domy energooszczędne cechuje większa dowolność - dach może być różnych kształtów. W domach pasywnych zalecane są otwarte wnętrza, tak by ułatwić wentylację nawiewno-wywiewną, zaś w domach energooszczędnych preferuje się standardowy podział na pokoje. Takich różnic jest jeszcze więcej, polecam przeczytanie dobrego artykułu/książki na ten temat a dopiero później szacowanie kosztówTa budowa rozpoczęła się bardzo normalnie. Inwestorzy (pan Piotr jest inżynierem budowlanym) wybrali projekt domu, który im się najbardziej podobał. Na początku budowy nastąpiła radykalna zmiana - projekt pozostał, lecz został przeprojektowany na... dom pasywny. Czy ta decyzja była racjonalna? Zapraszamy do obejrzenia filmu i dyskusji.
Buduję domy pasywne i osiągam wyniki 29kwh na rok za metr przy izolacji 40-50 cm . Ostatni certyfikat otrzymany na nasz projekt 28.95 kwh/m2 koszt stanu deweloperskiego przy projekcie 1 kondygnacyjnym 1500 zł za mert a przy 2 kondygnacjach 2000 zł . To są realne wyniki przy konstrukcji bryłowej z gotowych elementów. Konstrukcja szkieletowa pochłania więcej czasu i materiałów i jest znacznie droższa .
A ona była, słoma i glina oraz drewno były nie od dziś.
Niby takie proste, a trzeba było przemyśleć. Prezentacja jest okraszona szybami ala super windows.

modernizacje

bardzo chetnie wypowiada (to ze są to same bzdury to inna rzecz), a skoro wypowiada to musi miec uzasadnienie swoich twierdzeń (niestety i mi sie udzieliło ze traktuje te dyskusję powaznie zapominając ze dyskutuję z TB). Wykres ciut z błędem ponieważ nie tworzy idealnej krzywej.
Co raz mniejsze przyrosty, w cale nie świadczą że to jest bez sens.
Ma to sens jeśli sobie ktoś wyobrazi, że mając 10cm izolacji, nie pełnej, okna trzy komory dwie szyby.
Taki przypadek ja mam, bo w takim mieszkam i wiem jak było przed "10cm" "świętej racji" inwestorów co pluli na "bełkoty" techniczne.
Wysruniane blisko 30kzł .. na co .. na lipę co mogę okrasić zdjęciami.

Jednak efekt dla mnie mizerny, ale jest ( piszę ponieważ dużo osób zamiast licz i faktów woli subiektywne emocjonalne wypowiedzi cóż).

Oszczędność tej inwestycji to 1 tona węgla, następne 10cm było by pół tony węgla ...
W takim przypadku trzeba zobaczyć że inne elementy kuleją ... okna ... wentylacja która trzyma blisko 70% wilgotności co niektórym się w głowie nie mieści .
Strop nie izolowany bo co to jest 3cm. masę mostków termicznych.

Bez globalnego patrzenia na sprawę można z takich wykresów błędne wnioski wysnuć.

Teraz koszty, komentować mogą osoby które nie mają drewna jako materiału w konstrukcji czy to dachu, po przez ściany itp .

Budujemy dom .
Jak to jeden wyskoczył na fundamentach "pasywny" o pływa mi tu Yamato po powiece .
Super mury pną się do góry z jakiegoś suporexu, wieńce i wianuszki na nadprożach i inne tego typu konstrukcyjne
rzeczy, oczywiście konieczne.
Robimy płytę stropową, dach izolujemy tą płytę, zostaje mała luka przez płatew.
Teraz wybieranie ziemi w pomieszczeniach, pod wylewki, układanie rozkładanie połączenie hydroizolacji fundamentu z hydro wylewki .
Co już robi się problem bo folia pod izolacją nie bardzo być może, trzeba drugą na izolacją.

A i jeszcze po zrobieniu fundamentów izolacja ich . następne rozbicie roboty .
Nie to jest termomodernizacja u rodziców, u siebie będę miał całkiem nowy dom, na razie rozwijam projekt.
Dodam że powyższa wizualizacja, pokazuje modernizację do standardu pasywnego, nawet lepiej.
Ponieważ jest aż 70m^2 okien. Zabudowie  http://klimatyzacjapolska.pl/serwis-klimatyzacji/ uległy dwa balkony i wjazd do garażu.
Jak to w życiu bywał, w tym roku nie udało się zrobić elewacji północnej, tam jest tylko jedno okno.
Schody oczywiście żelbecik, ściana z suporexu koło 150zł za materiał .. plus robota ... niech by 20zł ... mamy 170 zł
Za gołą ścianę.
Pasuje wypuścić okna w izolację następne koszty kotew, okna wątpliwej izolacyjności, za to realnego wysokiego kosztu
Montujemy ... ura ... teraz elewacja ... i tu następne 150zł kosztu 1m^2 ... daje koło 320 zł m^2 przegrody .
Właśnie przez rozbicie prac.

Szkieletowy też się może dostać, ponieważ ubzdurało się aby obijać płytą całość i na to dawać jeszcze izolację w postaci EPS'a czy wełny
następne rozbicie.
http://pasivnydom.blog.cz/0904/monta...ovnych-chlapov można tak
robić ramo kratownice ? nie wiem bo daleko to ma do kratownic, mimośrody węzłów ... są tak mocno przesunięte, że chyba by trzeba było
nadać temu jakieś określenie nowe.
Ale mniejsza o to ... można się z tego bloga wiele cennych rzeczy dowiedzieć.
Ich ściana będzie kosztować przez 1/2 tego co tu pobieżnie przedstawiłem.

Ja mam jeszcze inne na to rozwiązanie .
Dodając do tego kostkę słomy, efekty wbijają w ziemię !
Tak można mądrze ograniczać koszty bez szkody, na celu jakim jest budynek pasywny.Logiczne myslenie sie tu kłania, ale z tym niestety jest Pan na bakier.